Jeśli już zgłębiliśmy temat zakupu fotelika i go dokonaliśmy to teraz przed nami tak naprawdę najtrudniejsze zadanie. Musimy przekonać nasze dziecko by chciało jeździć w foteliku i by cała podróż na urlop nie upłynęła nam na płaczu i lamentach. Warto zapoznać dziecko z fotelikiem w domu, pozwolić mu popróbować jak się siedzi, jak się zapina, pokazać kolorową tapicerkę, pozachwalać zalety fotelika, opowiedzieć jak wygląda w nim jazda, pokazać pasy itp. Oczywiście to ze starszym dzieckiem bo młodsze po prostu jedzie i jeśli płacze to pozostaje nam zabawianie grzechotką. Starszaka może przekona stwierdzenie, że to jest jego wyjątkowe miejsce, zarezerwowane tylko dla niego. Opowiedzmy mu o potrzebie bezpieczeństwa, o tym że my też sami zapinamy pasy, pokażmy ile samochodów na parkingu ma foteliki, bo każde dziecko jeździ w swoim foteliku. Nigdy nie ulegajmy namowom by do sklepu pojechać na przednim siedzeniu, by nie zapinać pasów na krótkie trasy, by u dziadków przejechać się bez fotelika. Dziecko musi mieć jasne reguły i wtedy będzie samo się do nich stosować gdy my też będziemy zawsze ich przestrzegać.
Podstawka dla starszych dzieci, które osiągnęły już wymagany wiek 12 lat, ale nie osiągnęły przepisowego wzrostu 1,20 m ma różne nazwy: podpupnik, podkładka, podstawka, podwyższenie. Niezależnie od nazwy spełnia jedną istotną funkcję- umożliwia odpowiednie zapięcie samochodowych pasów na ciele dziecka tak by rzeczywiście chroniły je w razie wypadku. Podkładki przydają się dzieciom od około 20 kilogramów, ale tak naprawdę to dobrze gdy są częścią zintegrowaną całego fotelika i służą tylko na sam koniec przygody fotelikowej lub na krótkie przejazdy, bo pełnia bezpieczeństwa jest osiągana tylko w fotelikach do najwyższej kategorii wagowej. Zalety takiego rozwiązania to lekkość i mobilność- np. do samochodu znajomych, dziadków, ale są i wady a główna jest to, że podkładka nigdy nie chroni głowy dziecka przy uderzeniach z boku. W przypadku tego rozwiązania dopuszcza się by były wykonane ze styropianu bo ich główne zadanie- podwyższanie wzrostu dziecka nie wymaga specjalnej konstrukcji z mocnego plastiku.